2019.09.13

Szkic walutowy 2019-09-13

EBC rzuca resztki sił, apeluje o wsparcie

Europejski Bank Centralny 9EBC) podjął działania w polityce pieniężnej, które w odniesieniu do oczekiwań można określić jako neutralne. Stopa depozytowa spadła o 10 pb, co było w pełni zdyskontowane przez rynek. Przed spotkaniem dopuszczano możliwość mocniejszego cięcia, w tym o 20 pb. Wznowienie QE wg mediany prognoz ekonomistów miało nastąpić w skali wyższej, niż zdecydowano (30 vs. 20 mld EUR/mies.). Spodziewano się z góry określonego terminem jego zakończenia. EBC zdecydował, że skup aktywów będzie trwał „tak długo, jak to będzie konieczne” (QE infinitive?). W tym kontekście warto pamiętać, że nie dokonano zmian limitów maksymalnego zaangażowania EBC w emisję danego papieru i udziału w długu poszczególnych państw. Po wcześniejszych rundach QE bank mocno zbliżył się do tych ograniczeń, co w praktyce redukuje zakres prowadzenia skupu do maksymalnie kilkunastu miesięcy. Chyba że przy okazji kolejnych posiedzeń EBC zdecyduje się je podwyższyć.

W ramach działań łagodzących politykę pieniężną, Rada Prezesów zdecydowała również o wydłużeniu terminu zapadalności pożyczek programu taniego finansowania dla banków T-LTRO z 2 do 3 lat. Zmieniono także retorykę oczekiwań dotyczących kształtu polityki w przyszłości (forward guidance). EBC spodziewa się, że stopy pozostaną na obecnym lub niższym poziomie „do czasu, aż perspektywy inflacji trwale wskażą na powrót inflacji do celu blisko, ale poniżej 2 proc., co zostanie potwierdzone w bieżących odczytach dynamiki cen”.

Na konferencji prasowej M. Draghi wskazał na konieczność prowadzenia wysoce akomodacyjnej polityki pieniężnej banku centralnego z uwagi na to, iż napływające dane sugerują wydłużenie okresu słabości gospodarki. Jest to spowodowane pogorszeniem warunków w handlu. W scenariuszu bazowym EBC nie zakłada eskalacji konfliktów handlowych. Bank dostrzega obniżenie perspektyw inflacji i PKB. Znalazło to swoje odzwierciedlanie w korekcie prognoz makroekonomicznych. Rada Prezesów jest gotowa dokonać dalszych dostosowań parametrów polityki pieniężnej w przyszłości.

Wg M. Draghiego kraje, w których jest możliwość poluzowania polityki fiskalnej, powinny to zrobić („najwyższy czas, by polityka fiskalna przejęła dominującą rolę”), włączając się we wsparcie słabnącej gospodarki strefy euro (pisaliśmy o tym we wtorek w kontekście Niemiec). Wczorajszy apel najwyższych władz EBC, by rządy włączyły się do stymulowania słabnącej gospodarki ze strony polityki fiskalnej był najgłośniejszy w całej kadencji Włocha. To po części przyznanie, że możliwości dalszego oddziaływania banku centralnego na koniunkturę są praktycznie wyczerpane.

W reakcji na posiedzenie EBC rynek zareagował dokładnie tak, jak tego oczekiwaliśmy. Chwilowo dolar się umocnił. Kurs EUR/USD spadł do poziomu minimów z początku września (1,0925). Wraz z upływem czasu do głosu zaczęli dochodzić kupujący wspólną walutę i rynek rósł do zakończenia sesji, a także w nocy. Takiej też tendencji spodziewamy się w kolejnych daniach i po posiedzeniu Fed w najbliższą środę. Z początkiem IV kw. br. ukształtować się już powinna trwała tendencja zwyżkowa eurodolara. W następstwie tego, z końcem roku złoty zyska na wartości w relacji do obu najważniejszych walut.